Pokazywanie postów oznaczonych etykietą souvlaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą souvlaki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 października 2015

Week of memories. Souvlaki



Przeprowadzki to idealny moment na generalne porządki. 
I o ile w szafach robię je na bieżąco zgodnie ze zmianą sezonów i z tempem wzrostu dziecka, o tyle w głębię kuchennych szafek tak często się nie zapuszczam. Znajduję więc teraz rzeczy o których kompletnie zapomniałam, jak nowy filtr do wody, zestaw do fondue czy komplet nigdy nierozpakowanych szklanek.
Liczę blachy do pieczenia i nie mogę uwierzyć że mam ich aż piętnaście! No tak, ale tu kwadrat mniejszy, tu większy, keksówki, prostokąty i koła w różnych rozmiarach... wszystkie potrzebne.
Gdzieś wysoko, wysoko w przedpokojowej szafie leżał sobie zapomniany grill elektryczny, nigdy nie było miejsca by ot tak sobie stał w kuchni. Zupełnie inaczej jest teraz, gdy z dnia na dzień rośnie liczba kartonów a pusta powierzchnia się powiększa. Jest więc miejsce na grilla i mam wrażenie że grilluję teraz więcej niż przez całe ubiegłe lato.
Dziś souvlaki, klasyka greckiej kuchni, drobiowe choć równie popularna jest też wieprzowa wersja.


Składniki:

4 filety z kurczaka (ok. 1 kg)

Marynata:
sok z 1 cytryny
60-70 ml oliwy
3 ząbki czosnku
1 łodyga rozmarynu (ok. 20-25 igiełek)
2 łyżki listków świeżego tymianku
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka soli
1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu


Rozmaryn drobno siekamy i mieszamy z pozostałymi składnikami marynaty.
Do marynaty dodajemy pokrojonego w kostkę kurczaka, dokładnie mieszamy i odstawiamy na pół godziny w chłodne miejsce.
Zamarynowanego kurczaka nabijamy na patyczki do szaszłyków i smażymy na suchej patelni grillowej (w marynacie była wystarczająca ilość oliwy) po ok. 7 minut z obu stron. 
Smacznego.
źródło: gotowanie cieszy