niedziela, 8 stycznia 2012

O! Kurcze pieczone...

Co dziś na obiad?
 
- Ptaszek, odpowiedział mój prawie dwuletni synek, patrząc na ponad dwukilogramowego kurczaka w piekarniku... no cóż, ma chłopak trochę racji.
 
Kurczaka pieczonego na butelce piwa zobaczyłam w programie M. Gessler "Kuchenne rewolucje" - jest pyszny, ma chrupiącą skórkę ponieważ nie pływa w tłuszczu a mięso jest soczyste i delikatne.
 
 I co najważniejsze, nie ma z nim za dużo roboty :-)




Składniki:

- kurczak (ok 2 - 2,2 kg)
 
 - 2 łyżeczki słodkiej papryki
 
 - 2 łyżeczki przyprawy do kurczaka
 
 - 1 łyżeczka vegety
 
 - 0,5 łyżeczki soli
 
 - spora szczypta pieprzu
 
 -  rozmaryn, inne przyprwy wg gustu
 
 - 2 łyżeczki oliwy
 
 - 1 piwo w butelce
 
 
 
Kurczaka myjemy, suszymy i wycinamy szyjkę. Wszystkie przyprawy łączymy w miseczce. Kurczaka nacieramy oliwą i posypujemy ze wszystkich stron przyprawami. Układamy w brytfance i wstawiamy do lodówki na kila godzin lub całą noc.
 
Kurczaka nakładamy na czystą butelkę piwa (połowę odlewamy) i ustawiamy w brytfance.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok 2 godzin. Po pół godzinie zaczynamy go polewać piwem - i czynność tą powtarzamy co 15 - 20 minut.
 
Po upieczeniu kurczaka wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na ok 10 -15 min zanim go pokroimy, by nie wypłynęły z niego soki. Dzięki temu mięso będzie soczyste i delikatne.




sushi

Moja miłość do sushi zdecydowanie nie była miłością od pierwszego spróbowania. Rozwijała się powoli, z każdym kolejnym podejściem sushi smakowało mi coraz bardziej. Dziś mogę powiedzieć że to jedna z moich ulubionych potraw.
 
Lubimy z mężem tak bardzo sushi, że postanowiliśmy spróbować przygotować je we własnej kuchni.
 
Pierwsze próby nie były zbyt udane, ale obiecujące. Potrzeba nam było kilku porób by stwierdzić że nasze sushi jest całkiem niezłe.



 

Składniki:
- ryż do sushi  
- ocet ryżowy  
- cukier i sól 
- matę bambusową do rolowania  
- nori - prasowane algi  
- wasabi  
- marynowany imbir 
- sos sojowy  
- majonez, serek philadelphia 
- do środka: por, papryka, ogórek zielony, awokado, sałata 
- łosoś (kupuję wędzonego na zimno), paluszki krabowe, krewetki i inne wg  gustu.
 
Ryż przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu: (ja używam firmy Oishii) 250g ryżu płuczemy pod bieżącą wodą ciągle mieszając, tak długo aż woda będzie przejrzysta. Po wypłukaniu zostawiamy ryż w wodzie na 20 minut. Po upływie tego czasu odlać wodę i dokładnie odsączyć ryż. Przekładamy ryż do rondelka zalewamy 400ml wody (jakość wody ma duże znaczenia, butelkowa nie będzie przesadą). Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem kolo 15 minut do odparowania całej wody, na początku często mieszając. Ryż po ugotowaniu zostawiamy na 15 minut w garnku pod przykryciem, później przekładamy najlepiej do drewnianej miski, polewamy sosem (dwie łyżki octu ryżowego wymieszane z dwoma łyżkami cukru, lekko podgrzewamy do rozpuszczenia) i zostawiamy do ostygnięcia.
 
Zanim zaczniemy sprawdzamy czy ryż na pewno już wystygł i przygotowujemy sobie miseczkę z wodą do maczania palców. Dla późniejszej wygody przygotowujemy wszystkie składniki - kroimy na odpowiednie porcje oraz je osuszamy. Owijamy także matę przezroczystą folią spożywczą.



Rodzaje sushi:
 
-  nigiri - jest to wałek z ryżu z pojedynczym składnikiem na wierzchu
 
- hoso maki - małe rolki z niewielką liczbą składników z ryżem wewnątrz,

- futo maki - duże rolki z 3-5 składnikami, ryż wewnątrz,

- ura maki - ryż znajduje się  na zewnątrz rolki, maki te są często dekorowane na zewnątrz dodatkowymi składnikami takimi jak awokado, łosoś czy sezam.

Maki
 
Na 2/3 powierzchni nori układamy ryż, układamy go cienko, tak, żeby prześwitywały przez niego wodorosty. Moczymy często ręce, ryż się klei, uważamy jednak, żeby nie przemoczyć ryżu i co bardzo ważne nie zamoczyć wodorostów. Dalej, w połowie ryżu, układamy składniki. Następnie, bierzemy na palec odrobinę wasabi i smarujemy nim linię wzdłuż krawędzi wodorostów.
Dociskamy krawędź maty do ryżu zaraz za nadzieniem (zaklejamy zawartość), rolujemy do końca.
ostrym nożem bez ząbków kroimy rolkę na niewielkie części.



Ura maki

Obkładamy nori ryżem zostawiając kolo 1/4 nori bez ryżu i odwracamy nori ryżem do maty i wodorostem bez ryżu do dołu.
Składniki układamy bezpośrednio na wodoroście dość blisko dolnej krawędzi nori - ważne jest, żeby zostawić tylko tyle nori poniżej położonych składników, żeby przykryć nim składniki, nori po zawinięciu nie może wystawać dalej niż składniki. Dalej standardowo zwijamy rolkę od dołu do góry, ciasno zaklejając zawartość.
Uramaki często podaje się posypane prażonym sezamem, kawiorem, cienkimi plastrami ryby lub awokado.




sobota, 7 stycznia 2012

Naleśniki czekoladowe

Po moich ostatnich wypiekach zostało mi trochę twarogu, za mało na ciasto ale w sam raz na naleśniki. Znalazłam też trochę zmielonej czekolady więc zrobiłam naleśniki czekoladowe.
Pyszne, polecam. Nie są aż tak słodkie jakby się mogło wydawać.
Idealnie do nich pasują również smażone banany.


Składniki na 14-16 naleśników:
  • 500ml mleka
  • 4 jajka
  • 200g mąki
  • 100g białego cukru
  • 100g gorzkiej czekolady
  • masło do smarowania patelni
Czekoladę ścieramy na tarce. 100ml mleka podgrzewamy, dodajemy czekoladę i mieszamy aż się rozpuści. W misce mieszamy pozostałe mleko, jajka, mąkę, cukier i mleko z czekoladą.
Ciasto lekko ubijamy i odstawiamy na 15 minut.
Rozgrzaną patelnię średnicy 24cm smarujemy masłem - cienką warstwą i smażymy naleśniki.

Smacznego!

Muffinki z malinami i krówkami

Pyszne mięciutkie muffinki z ciągnącą skorupką na wierzchu. Ekspresowe, jak większość muffinek, wystarczy włączyć piekarnik, wymieszać kilka składników i po pół godzinie gotowe.
Przepis pochodzi z blogu Pieczarka Mysia

Składniki na 12 muffinek:

- 2 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 duże jajka
- 1/3 szklanki oleju
- 1 szklanka maślanki w temperaturze pokojowej
- 1 szklanka malin + 12 do dekoracji wierzchu
- 6 krówek kruchych (u mnie z firmy Mieszko)

Do dużej miski wsypać suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól, a w innej misce wymieszać mokre: maślankę, olej, jajka i przelać je do sypkich składników. Następnie dodać maliny i wmieszać je delikatnie w ciasto (użyłam mrożonych, nie rozmrażać przed pieczeniem).
Przygotować formę na 12 muffinek, wyłożonych papilotkami i wlać do nich gotową masę do 2/3 wysokości każdego otworu. Wierz posypać posiekanymi drobno krówkami i na każdej położyć jedną malinę.
Piec w 190oC przez 25 minut.








Tarta z porami i pieczarkami

Moja pierwsza warzywna tarta - pyszna!
Najlepsza na gorąco, prosto z pieca, choć odgrzana następnego dnia była równie dobra. Bardzo sycąca!
Przepis podpatrzony w blogu Gotuję, bo lubię.

Składniki na ciasto:

- 200g mąki
- 120g masła
- zimna woda, ok 30ml
- dwie szczypty soli
- pół łyżeczki cukru

Składniki na farsz:

- trzy większe pory
- 300g pieczarek
- dwie łyżki masła
- sól
- pieprz
Składniki na sos:

- dwie łyżki masła
- dwie łyżki mąki
- 350ml mleka
- 200g tartego żółtego sera
- dwa żółtka
- dwie łyżki posiekanej pietruszki
- sól i pieprz
- gałka muszkatołowa

Mąkę łączymy z solą i cukrem. Dodajemy zimne masło i łączymy tak długo rozdrabniając palcami aż uzyskamy bardzo drobną kruszonkę. Dodajemy zimną wodę i formujemy ciasto. Wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.
Ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę do tarty o średnicy 30cm. Nakłuwamy widelcem i podpiekamy w temperaturze 200 stopni, pilnując by ciasto się za bardzo nie przyrumieniło.
W tym czasie przygotowujemy farsz. Pory kroimy dosyć drobno (ok 2-3 mm) i zalewamy je w misce wrzątkiem. Po dwóch minutach odcedzamy. Pieczarki drobno kroimy i podsmażamy na maśle. Kiedy woda odparuje dodajemy pory i dusimy do miękkości. Solimy i pieprzymy do smaku. Farsz wykładamy na podpieczoną tartę.Całość polewamy sosem.
W garnku topimy masło i dodajemy mąkę. Kiedy składniki się połączą dodajemy mleko i doprowadzamy do wrzenia cały czas mieszając. Doprawiamy solą, pieprzem i sporą szczyptą gałki muszkatołowej. Kiedy sos trochę przestygnie dodajemy żółty ser, żółtka i pietruszkę. Dokładnie mieszamy i zalewamy tartę.
Pieczemy w 200 stopniach ok 30 minut, aż góra zetnie się i przyrumieni.